Maluty na co dzień w domu i w zagrodzie
Blog > Komentarze do wpisu
Maluta poświąteczna
Boże Narodzenie już za nami.

Maluta odwiedziła rodzinę. Życzenia u jednych dziadków. Wieczerza wigilijna u drugich. Pod wszystkimi choinkami coś się znalazło.

Uroczyste urodziny dziadka. Tort był orzechowy.

Liczne podróże i wesołe przygody nieco Malutę znużyły.

Ale nie na tyle, by następnego dnia nie robić orła na śniegu :)

środa, 29 grudnia 2010, izjaa

Polecane wpisy

Komentarze
2010/12/29 21:22:51
Maluta ma kombinezon w ulubionym kolorze Świetego Mikołaja :)
-
2010/12/29 21:28:24
i przyduży, bo dla sześciolatka, ale za to skuteczny :)
-
2010/12/29 22:30:12
Maluta mikołajkowa :)
-
2010/12/30 08:36:14
Widać szybko doszła do siebie:) Ech..czego nie robi młodość;D
-
2010/12/30 10:41:17
moje dziecię mówi na to Aniołek, a uczę zakutą pałkę, że to orzeł :))

Maluta jak zwykle urocza i pełna zadumy :))
-
2010/12/30 11:17:29
Maluta jednak nie taka bojażliwa, zdarła z wielkiego M przebranie ;DDD widać, że magiczne przebranie, bo się na Malucie od razu z rozmiarem znalazło ;) a oreł w zimie musi być! pozdrawiam :)
-
2010/12/30 20:58:51
Bledasiu :)

Spa,
nas to już nie dotyczy :P

Manno,
aniołek i orzeł występuje na przemian :)

Lidko,
oreł to podstawa :)
AlternaTickers - Cool, free Web tickers AlternaTickers - Cool, free Web tickers